Kiedy w Polsce luty straszy mrozem, my postanowiłyśmy szukać słońca tam, gdzie nowoczesność spotyka się z pustynnym piaskiem. Dubaj przywitał naszą grupę niesamowitą energią, architekturą zapierającą dech w piersiach i idealną temperaturą do treningów. To był tydzień pełen luksusu, ale przede wszystkim ciężkiej pracy nad formą i fantastycznej, kobiecej integracji!
Nasza baza: luksusowy hotel Rixos
Wybór hotelu Rixos nie był przypadkowy. Chciałam, aby każda z uczestniczek poczuła się wyjątkowo. Dubaj słynie z najwyższych standardów, a Rixos dostarczył nam wszystkiego, czego potrzebuje aktywna kobieta: świetnej kuchni, dostępu do pięknej plaży i przestrzeni, która motywuje do działania. Ćwiczenie w takim otoczeniu to czysta przyjemność, która sprawia, że nawet najtrudniejszy trening staje się lżejszy.
Dubaj to miasto rekordów i kontrastów, co idealnie współgrało z dynamiką naszego obozu. Od widoku szklanych drapaczy chmur po szum ciepłego Morza Arabskiego – każdy dzień był nową inspiracją.
Harmonogram dnia: intensywność w rytmie metropolii
Podobnie jak na naszych poprzednich wyjazdach, postawiłam na sprawdzony system trzech treningów dziennie, dopasowany do rytmu dnia w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Tak trenowałyśmy w Dubaju:
| Czas | Aktywność | Atmosfera |
|---|---|---|
| Wschód słońca | Pilates na plaży | Spokój, szum morza i budzenie organizmu |
| Około południa | Aqua aerobik | Radość w hotelowym basenie i słońce Dubaju |
| Przed kolacją | Trening cardio | Moc, energia i spalanie kalorii przed wieczorem |
| Wieczór | Wieczorki tematyczne | Klimat arabski, taniec i wspólny relaks |
Nie tylko mata: przygoda w sercu Emiratów
Dubaj jest zbyt fascynujący, by spędzić go tylko w hotelu! Aby złapać oddech między treningami, zorganizowałam dla nas dwie wyjątkowe wycieczki fakultatywne, które pozwoliły nam poznać dwa oblicza tego miasta.
Objazd po Dubaju
Zobaczyłyśmy na własne oczy to, o czym mówi cały świat – od historycznych dzielnic po monumentalne Burj Khalifa. To miasto pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych, co idealnie wpisuje się w moją filozofię fitnessu.
Rejs jachtem po Marinie Dubajskiej
To był moment totalnego relaksu i celebracji naszych sukcesów. Rejs luksusowym jachtem wśród oświetlonych wieżowców Mariny to wspomnienie, które zostanie z nami na zawsze. Czułyśmy się jak prawdziwe gwiazdy!
Wieczory w klimacie arabskim
Po całym dniu aktywności przychodził czas na integrację. Nasze wieczory tematyczne w klimacie arabskim pozwoliły nam zanurzyć się w lokalnej kulturze. Były wspólne rozmowy, poznawanie orientalnych smaków i mnóstwo śmiechu. Takie chwile budują więzi, które trwają znacznie dłużej niż sam wyjazd.
Podsumowanie – energia na cały rok
Fitness camp w Dubaju (6-13.02.2026) przeszedł do historii jako jeden z najbardziej prestiżowych i energetycznych wyjazdów. Jestem dumna z każdej dziewczyny, która podjęła to wyzwanie. Pokazałyście, że kobieca siła nie zna granic!
Dziękuję Wam za ten wspólny czas w hotelu Rixos! Wróciłyśmy opalone, silniejsze i z głowami pełnymi nowych pomysłów.
Już teraz zapraszam na kolejne edycje naszych obozów. Chcesz poczuć tę energię na własnej skórze? Śledź aktualności i rezerwuj miejsce, zanim inne fitnesski Cię wyprzedzą!
```
